Fiber fresh NEC Taupo, z wizytą u koni arabskich.

Do Fiber fresh NEC Taupo, czyli największego ośrodka jeździeckiego na północnej wyspie, trafiliśmy zupełnie przypadkiem. Po opuszczeniu Rotorua, o której na pewno napiszemy, udaliśmy się nad jezioro Taupo, gdzie zamierzaliśmy zostać przez parę dni. Karolina jak to Karolina, stara się zobaczyć w Nowej Zelandii absolutnie wszystko, co związane jest  z końmi, więc po ujrzeniu strzałki —-> The National Equestrian Centre, nasz kierunek mógł być tylko jeden…:)

Cały teren ośrodka robił niesamowite wrażenie. Dwa otwarte czworoboki, duży i mały, wielka hala, parkur, przeszkody do crossu – idealne warunki do trenowania!

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAP1210577.JPG

Co do samych stajni odnoszę (ja – Karolina) nieco gorsze wrażenie. Wszystko wygląda jakby było zaniedbane, wręcz ciut rozwalające się, ale już zdążyliśmy zauważyć, że w takich ośrodkach jeździeckich konie nie stoją na codzień. Są przywożone od święta, czyli od zawodów do zawodów, ewentualnie właściciele przyjeżdżają tu z końmi na treningi we własnym zakresie, a konie w większości trzymane są w przydomowych stajniach.

Traf chciał, że akurat w stajni odbywały się zawody – mistrzostwa północnej wyspy w rajdach długodystansowych na 160km, 120km, 80km, 65km i 37,3km z trafieniem w normę czasu. Oczywiście poznaliśmy parę ciekawych osób, dla których to my staliśmy się ciekawostką, ponieważ jeździectwo w Nowej Zelandii, chyba nie cieszy się aż taką popularnością, więc rozmowy z szumnie zwaną publicznością zawsze w cenie. Dowiedzieliśmy się, że start głównego konkursu zaczyna się o 3 w nocy i wszyscy nas zachęcają, żebyśmy zostali i kibicowali, bo przecież możemy zaparkować auto na terenie hipodromu, bo mają kuchnie, z której możemy korzystać, bo jest prysznic, z którego możemy korzystać.. stop! Prysznic? Ok. Nie trzeba nam dwa razy powtarzać. Zostajemy.

Pierwsza pobudka o 3 w nocy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Start najdłuższego w tym dniu konkursu na 160km. Co ciekawe w tych zawodach 99% koni to konie arabskie, których rasa najlepiej sprawdza się w rajdach długodystansowych. Są to konie wytrzymałe, o wielkim sercu i nigdy nie poddające się.  Druga ciekawostka, to waga jeźdzca i sprzętu, która nie mogła być niższa niż 75kg. Z tego względu niektórzy jeźdźcy mieli leciutkie siodła, a niektórzy tak ciężkie, że ledwo mogli je unieść.

No ale, startujemy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Potem kilka godzin snu i od 7 rano działo się! Zaczęły się przeglądy weterynaryjne (w najdłuższym konkursie co 40km, konie i zawodnicy przechodzą kontrolę weterynaryjną, oraz mają 40 minut na odpoczynek, po czym ruszają znowu w trasę), starty i finały kolejnych konkursów. Generalnie wrzawa i pełno koni!

Przyjazd na kontrole, zrzucenie sprzętu, schłodzenie konia i chwila odpoczynku.

P1210583.JPG

Przegląd weterynaryjny – bardzo nam się podobało, że zawodnicy byli w każdym wieku.

P1210582.JPG

Tu widać, ile koni na raz czekało na swoją kolej.

P1210588.JPG

To co bardzo się nam podobało, a nie widzieliśmy tego w Polsce, to “przenośne” mini padoki, które zawodnicy rozstawiali sobie, w zasadzie gdzie chcieli.

P1200471.JPG

Oczywiście sporo czasu spędziliśmy, na rozmowach z różnymi zawodnikami, czy ich rodzinami, które chętnie dzieliły się z nami swoimi historiami. Całe zawody trwały jeszcze długo, ale po południu zdecydowaliśmy się na wyjazd w dalszą drogę. Najfajniejsza tu była atmosfera, zupełnie na luzie, bez jakiejkolwiek zawiści, wszystko na zasadzie “fajnie, że wszyscy się razem spotkaliśmy i spędzieliśmy trochę czasu z naszymi końmi” 🙂

A Mateusz znalazł też najlepszego kumpla, który strasznie płakał jak odchodziliśmy, więc jest cień szansy, że kiedyś pokocha konie tak jak Karolina 😀

P1210570.JPG

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s